Ostatnia wizyta: Obecny czas: Nie Wrz 05, 2010 5:21 am


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 84 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6

Czy sądzisz ,że Jelcz to przeżytek?
Tak, nie powinno go być na drodze! 10%  10%  [ 10 ]
Nie mam zdania... 3%  3%  [ 3 ]
Nie, nie przeszkadzają mi 35%  35%  [ 34 ]
Nie, to bardzo dobre samochody! 52%  52%  [ 51 ]
Razem głosów : 98
Autor Wiadomość
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 21:11 pm 
Bez doświadczenia
Bez doświadczenia
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lis 17, 2006 14:48 pm
Jelcze to dobre konstrukcje, tyle że stare dość często spotykane na placach budowy i w kamieniołomach, zastępują często KAMAZY w takich robotach. :!: :!: :!: 8)


Góra
Offline Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro Kwi 18, 2007 16:46 pm 
Jeżdżący
Jeżdżący

Rejestracja: Wto Lut 20, 2007 13:36 pm
Miejscowość: Gorzyce
Jelcz to dobre auto, ile ich sie jeszcze na drodze widzi jak jezdza z cegla albo na jakis innych krotkich trasach to hoho i jeszcze troche pojezdza.
Wiadomo ze w dzisiejszych czasach to jelczem na zachut(omg...) to troche smieszne ale kiedys to byla normalka i kierowcy sobie radzili ja mam szacunek dla tego auta :lol:

_________________
bartez198; P@1Ryk; W1 DAMIAN; RO-TRANS; Scania AvimeX; sosna119; chomik; sokol; Alberto; omega driver; pl trucker; młoda92; Maciej; Volvoman; Tajny; dudi520; RafałWRC; piotrek25 zycze wam tyle powrotow co wyjazdow i do zobaczenia na trasie
ImageImageImage
GG:2660464 jak cos pisac
B-26.09.2007
C-02.12.2008
C+E-15.09.2009
Przewóz rzeczy-JEST


Góra
Offline Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro Kwi 18, 2007 20:05 pm 
Młody
Młody

Rejestracja: Sob Sty 13, 2007 13:18 pm
Powiem że ja wiem co JELCZ to JELCZ i jak na lata 90-95, (w polsce) to była to maszyna. Napewno że Scania, Man, Volvo to w nich jest komfort ale jezeli ledwo co jakos krecisz firmą to kupujesz to na co Cie stac. Ja miałem JELCZa i jak pierwszy raz jechal na Słowacje z naczepą 3 osiową to kierowca jechal juz dzień przed bo sie bał ze nie dojedzie. Spał w nim i jakos wszystko szło a jak opowiadal to na drogach lecial 90-95km/h to polacy przez CB byli zdumieni!!!. ?miejecie sie z tej bryczki ale moj to 96r. a np. stara Majorka z 91r i tez jedzie ale na nia to nie gadacie. Na 100% francuzi tez juz klną na takiego złoma (jezeli ktos tam jeszcze takie cos ma). 22 tony i pod takie średnie górki to 6 połbieg i zapierd****. W nocy jak sie spało to kołdra i webasto na maxa a inni w nowych truckach to patrzyli tylko. NARZEKACIE BO NIE WIECIE CO TO ZNACZY JELCZ i jaka to jest wyslozona marka. W tym poście mi chodzi o JELCZe produkowane od 1996r czyli C422 DM (280,320 km.) Pozdrawiam :wink: :wink:

_________________
RENAULT MAGNUM 500 dxi13- THE BEST TRUCK IN THE WORLD
SZEROKOSCI. GG-7049484 ^^RENAULT^^ ...:::***M A G N U M***:::...
Image Image Image


Góra
Offline Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro Kwi 18, 2007 20:59 pm 
Doświadczony
Doświadczony
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Lip 28, 2006 14:10 pm
Miejscowość: Olszanica >>Bieszczady<< (RLS)
Kolego ^ masz racje jak coś ma jechać to będzie jechać...

_________________
"Nie ważne czym sie jeździ, ważne żeby jeździć"
"Nie ważne czym się jeździ, ważne jak tym się jeździ" ;)
SAFIN


Image

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.


Góra
Offline Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro Kwi 18, 2007 23:10 pm 
Bez doświadczenia
Bez doświadczenia
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Kwi 05, 2007 23:32 pm
Miejscowość: Jastrzębie Zdrój
Ja tam Jelonki lubię, i nie przeszkadza mi to, że się często wleką jak ja pierdykam. Jelonki mają ten swój klimat, którego nie pobije jazda nową wypasioną furką. Ten kto nie poczuł tego klimatu, nie wie co traci... :D

_________________
Image

Ktoś chętny zabrać się w małą przejażdżkę?? -> http://www.btcdriver.yoyo.pl/pwn.php?ID=722

Nie masz co robić w wolnych chwilach?? Wchodź -> http://s3.metaldamage.onet.pl/c.php?uid=157229

Nigdy nie wiesz, czy droga, którą właśnie przemierzasz, nie będzie Twoją ostatnią...


Góra
Offline Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Pon Cze 18, 2007 22:57 pm 
Bez doświadczenia
Bez doświadczenia

Rejestracja: Pią Cze 08, 2007 18:00 pm
Miejscowość: Bialystok
Jelonkiem przejezdzilem cale najmlodsze lata i bym zgrzeszyl zebym cos zlego powiedzial auta byly jakie byly sami wiecie.Dzisiaj zeby czesc kierowcow posadzic na takie auta to niewiem czy by dalej z takim zapalem siadali za kółko .Myśmy jezdzili Jelczem 315 przerobionym z silnikiem turbo skrzynia zostala 5 tka z szybkim mostem sprzeglo przerobione na pneumatyczne i hamulec reczny rowniez.Pozdrawiam kolegow ktorzy mieli okazje jezdzic takimi autami jak JELCZ


Góra
Offline Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Sob Paź 20, 2007 11:40 am 
Młody
Młody
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Maj 05, 2006 20:52 pm
Miejscowość: Aleksandrów Kuj. CAL
Mój tata jeździł Jelczem cały czas dopiero w 2003 roku wsiadł na DAF-a ATI 380!(teraz jeździ DAF-em 95XF) I jak nieraz opowiadał że ogrzewania nie było a on Jelonkiem zimą -30 stopni pod górke z przyczepą na 2 podjeżdżał w rękawicach i kożuchu. :D Może wam sie wydawać to śmieszne ale tak było... Jak brat zaczął jeździć to dostał Jelcza 315 i załatwił od ruska 3 ruskie dewasta. Więc je założyli to jak nieraz grzali to wyło gorzej jak silnik samochodu z podniesioną kabiną i kiedyś sie bratu zapaliło to je śniegiem gasił. :lol:


Góra
Offline Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Nie Lis 11, 2007 15:27 pm 
Mieszka na drodze
Mieszka na drodze
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Lis 22, 2005 19:17 pm
Miejscowość: GOSTYNIN
DAF_XF napisał(a):
Mój tata jeździł Jelczem cały czas dopiero w 2003 roku wsiadł na DAF-a ATI 380!(teraz jeździ DAF-em 95XF) I jak nieraz opowiadał że ogrzewania nie było a on Jelonkiem zimą -30 stopni pod górke z przyczepą na 2 podjeżdżał w rękawicach i kożuchu. :D Może wam sie wydawać to śmieszne ale tak było... Jak brat zaczął jeździć to dostał Jelcza 315 i załatwił od ruska 3 ruskie dewasta. Więc je założyli to jak nieraz grzali to wyło gorzej jak silnik samochodu z podniesioną kabiną i kiedyś sie bratu zapaliło to je śniegiem gasił. :lol:
To i tak dobrze,że sniegiem,mojemu sąsiadowi jak się LIAZka zapaliła to płynem do chłodnicy zaczął ją gasić.....az cała DK1 stała bo to było na skrzyżowaniu w Stobiecku...ale tak jak napisałeś,te Jelcze zarobiły na to co jest teraz lepsze DAFy,MANy,Scanie...a same odeszły w niepamięć i wiedz,że mój ojciec ma podobne wspomnienia jak i twój co do Jelcza...


Góra
Offline Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Czw Gru 06, 2007 0:43 am 
Bez doświadczenia
Bez doświadczenia
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Maj 08, 2007 19:43 pm
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza
Tak to już wygląda, te stare zarabiają na te nowe i nie ma w tym nic dziwnego, ale mój tata jak opowiadał jak mu śpiwór przymarzł do tej blachy na drzwiach(był taki pas blachy, około 10 cm nieotapicerowanej pod sama szyba) to mnie dreszcze przeszły, w ogóle jak opowiada jak dawniej wyglądał transport i jazda samochodem to szok poprostu:D

_________________
Pozdro;)


Góra
Offline Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 84 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net & kodeki